Strefa relaksu w salonie – zestaw wypoczynkowy
Salon to serce domu – miejsce spotkań, rozmów, ale przede wszystkim odpoczynku. To tutaj można się naprawdę wyciszyć, w przyjemnie ciepłym i przytulnym otoczeniu. Wystarczy kilka przemyślanych elementów, by powstała strefa relaksu we własnym domu.
Podstawowym elementem wyposażenia w takiej przestrzeni jest wygodny fotel. Dobrze wybrany model dopasowuje się do sylwetki, pozwala rozluźnić plecy i szyję, a przy tym stylowo się prezentuje. W ofercie Livingroom znajdziesz zarówno fotele z funkcją bujania jak i modele z elektryczną regulacją oparcia czy tapicerowane obite wysokiej jakości miękkimi materiałami. Komfortowy fotel relaksacyjny do salonu zachęca do spędzania czasu wolnego z książką i kubkiem ulubionego napoju.
Obowiązkowym meblem w salonie jest też wygodna kanapa do odpoczynku. To właśnie na niej spędzamy najwięcej czasu – oglądając seriale, słuchając muzyki, czy ucinając sobie drzemkę. Wybierając sofę, zwróć uwagę nie tylko na estetykę, lecz także na głębokość siedziska, wysokość oparcia i rodzaj wypełnienia.
Gdzie kupić meble do strefy relaksu? W kolekcji sof i narożników Livingroom dostępne są zarówno minimalistyczne modele w stylu skandynawskim, jak i duże, przytulne narożniki.
Elementy, które warto uwzględnić w strefie relaksu
Stworzenie miejsca do relaksu nie wymaga całkowitej rewolucji we wnętrzu. Czasem wystarczy odrobina kreatywności i świadomej aranżacji. Najlepiej zacząć od wyznaczenia miejsca – może to być kącik w salonie, fragment sypialni, a nawet przestrzeń przy oknie z widokiem na zieleń. Następnie warto pomyśleć o dodatkach i akcesoriach, które kojarzą się z miłym wypoczynkiem, przytulnością i spokojem. To może być np. mięciutki koc, pięknie pachnąca naturalna świeca, czy delikatne światło lampy. Doskonałym uzupełnieniem będą np. ulubione książki lub magazyny, niewielki stolik kawowy, na którym postawimy filiżankę z aromatyczną kawą lub herbatą albo wazon z kwiatami.
Idealne oświetlenie do sypialni i salonu
Ciepła barwa i miękkie rozproszenie sprawiają, że wnętrze staje się przytulne i sprzyja relaksowi. Wybór odpowiedniego oświetlenia to sztuka. Lampa powinna nie tylko doświetlać, lecz także tworzyć nastrój.
Lampy z abażurami z lnu lub bawełny rozpraszają światło w sposób delikatny i przyjemny dla oka. W strefie relaksu sprawdzą się także lampki z funkcją ściemniania – można dostosować ich intensywność do potrzeb chwili.
Liczba źródeł światła
Zamiast jednej, tradycyjnej lampy sufitowej, lepiej zdecydować się na kilka punktów świetlnych. Przykładowo – lampa podłogowa przy fotelu, nastrojowa lampka na stoliku pomocniczym lub kinkiet z regulowanym ramieniem.
Wysokość lampy
Warto zwrócić uwagę na wysokość źródła światła – lampa przy fotelu powinna oświetlać książkę, ale nie razić w oczy. Dobrze sprawdzają się modele z regulowaną wysokością lub obrotowym kloszem.
Barwa światła
Idealne oświetlenie do sypialni i salonu powinno współgrać z rytmem dnia.
Wieczorem najlepiej sprawdzają się źródła o ciepłej barwie (2700–3000 K), które uspokajają układ nerwowy i przygotowują ciało do snu. Unikaj zimnego, białego światła, które pobudza i utrudnia zasypianie.
Kolory, zapachy i tekstury – zmysłowa codzienność
Relaks to nie tylko wygoda, lecz także harmonia bodźców. Architekci radzą, aby w salonie otaczać się kolorami, które uspokajają – beże, szarości, pastele, naturalne
odcienie drewna. Lepiej z kolei unikać intensywnych, jaskrawych barw, które z reguły pobudzają i rozpraszają uwagę.
Jeśli chodzi o tkaniny, dobrze jest wybierać te, które przyjemnie otulają skórę: welur, len, miękką bawełnę, wełnę. Pufy tapicerowane imitujące aksamit czy sztruks sprawdzają się jako dodatkowe siedzisko lub podnóżek, na którym można wygodnie wyprostować nogi po całym dniu.
Aby pobudzić wrażenia zmysłowe – do wnętrza wprowadźmy zapach. Świece o aromacie drzewa cedrowego, bergamotki lub kadzidełka palo santo subtelnie otulają przestrzeń. Rytuał obejmujący zapalenie świecy, przykrycie się kocem i popijanie ulubionego napoju może stać się najprzyjemniejszym momentem dnia.
Nie zapominajmy o korzystnym działaniu roślin. Zielone liście mają nie tylko walory estetyczne, ale także oczyszczają powietrze, wprowadzają naturę do wnętrza i sprzyjają relaksowi.
Dużą popularnością cieszą się paprocie, monstery czy fikusy – to dość popularne rośliny, niewymagające intensywnej pielęgnacji.
Najczęstsze błędy przy tworzeniu strefy relaksu – czego unikać?
Jak stworzyć strefę relaksu w domu? Z pozoru wydaje się to proste, jednak kilka błędów może sprawić, że zamiast odpoczynku poczujemy dyskomfort. Oto pułapki, których warto unikać podczas aranżacji miejsca do wyciszenia:
● zbyt twarde siedzisko – kanapa czy fotel mogą wyglądać pięknie, ale jeśli siedzisko jest zbyt twarde, po godzinie siedzenia możemy odczuć dyskomfort. Dlatego przed zakupem warto przetestować mebel – usiądź w nim na kilka minut, sprawdź głębokość siedziska i twardość wypełnienia;
● zimne, białe światło – to jeden z najczęstszych błędów. Lampy o temperaturze barwowej powyżej 4000 K pobudzają układ nerwowy i utrudniają relaks. Wieczorem zaleca się korzystać ze źródła światła o ciepłej barwie (2700–3000 K), które kojarzy się z zachodem słońca i światłem świec;
● za dużo mebli w małej przestrzeni – strefa relaksu to miejsce do oddechu, zbyt wiele mebli, dodatków i dekoracji może przytłoczyć;
● brak miejsca na rozprostowanie nóg – dla jeszcze lepszego relaksu w salonie dobrze jest zainwestować w podnóżki, pufy lub kanapę z szezlongiem lub z funkcją relaks;
● nieodpowiednie kolory – intensywna czerwień, jaskrawa żółć czy neonowa zieleń pobudzają, nie uspokajają. Mocne kolory można wprowadzać subtelnie w formie pojedynczych akcentów – np. poduszki, koce i inne dekoracje;
● zaniedbanie akustyki – trudno odpocząć, gdy każdy dźwięk odbija się echem. Miękkie tkaniny, np. koce, mięsiste zasłony, dywany, pochłaniają hałas i tworzą przytulną atmosferę. To skuteczny trik na wyciszenie wnętrza bez remontu;
● zakupy przez internet – fotel na zdjęciu wygląda idealnie, ale dopiero na żywo możemy przekonać się, czy faktycznie jest wygodny. Dlatego przed zakupem warto testować meble w sklepie.
Jeśli jeszcze nie wiesz, jak ma wyglądać strefa relaksu w salonie – inspiracje znajdziesz w salonach Livingroom. Oprócz tego możesz także przetestować meble, dotknąć tkanin i poczuć ich miękkość. Nasi doradcy pomogą Ci urządzić funkcjonalne i wygodne wnętrza.









