Inspiracje
Livingroom

Inspiracje
Livingroom

Wieczorny rytuał relaksu – sposoby na wyciszenie po dniu pełnym bodźców

Codzienność pełna spotkań, ekranów, hałasu i obowiązków potrafi wyczerpać nawet najbardziej energiczne osoby. Gdy wracamy do domu, marzymy o spokoju i o chwili tylko dla siebie. Wieczorny rytuał relaksu to nie luksus – to sposób na regenerację ciała i umysłu. Każdy z nas potrzebuje przestrzeni, w której odnajdzie równowagę po intensywnym dniu. Czasem wystarczy odpowiednio urządzone wnętrze, by poczuć ulgę już po przekroczeniu progu. Przedstawiamy kilka sposobów na wyciszenie we własnych czterech kątach.

Strefa relaksu w salonie – zestaw wypoczynkowy

Salon to serce domu – miejsce spotkań, rozmów, ale przede wszystkim odpoczynku. To tutaj można się naprawdę wyciszyć, w przyjemnie ciepłym i przytulnym otoczeniu. Wystarczy kilka przemyślanych elementów, by powstała strefa relaksu we własnym domu.

Podstawowym elementem wyposażenia w takiej przestrzeni jest wygodny fotel. Dobrze wybrany model dopasowuje się do sylwetki, pozwala rozluźnić plecy i szyję, a przy tym stylowo się prezentuje. W ofercie Livingroom znajdziesz zarówno fotele z funkcją bujania jak i modele z elektryczną regulacją oparcia czy tapicerowane obite wysokiej jakości miękkimi materiałami. Komfortowy fotel relaksacyjny do salonu zachęca do spędzania czasu wolnego z książką i kubkiem ulubionego napoju.

Obowiązkowym meblem w salonie jest też wygodna kanapa do odpoczynku. To właśnie na niej spędzamy najwięcej czasu – oglądając seriale, słuchając muzyki, czy ucinając sobie drzemkę. Wybierając sofę, zwróć uwagę nie tylko na estetykę, lecz także na głębokość siedziska, wysokość oparcia i rodzaj wypełnienia.


Gdzie kupić meble do strefy relaksu? W kolekcji sof i narożników Livingroom dostępne są zarówno minimalistyczne modele w stylu skandynawskim, jak i duże, przytulne narożniki.

Elementy, które warto uwzględnić w strefie relaksu

Stworzenie miejsca do relaksu nie wymaga całkowitej rewolucji we wnętrzu. Czasem wystarczy odrobina kreatywności i świadomej aranżacji. Najlepiej zacząć od wyznaczenia miejsca – może to być kącik w salonie, fragment sypialni, a nawet przestrzeń przy oknie z widokiem na zieleń. Następnie warto pomyśleć o dodatkach i akcesoriach, które kojarzą się z miłym wypoczynkiem, przytulnością i spokojem. To może być np. mięciutki koc, pięknie pachnąca naturalna świeca, czy delikatne światło lampy. Doskonałym uzupełnieniem będą np. ulubione książki lub magazyny, niewielki stolik kawowy, na którym postawimy filiżankę z aromatyczną kawą lub herbatą albo wazon z kwiatami.

Idealne oświetlenie do sypialni i salonu

Ciepła barwa i miękkie rozproszenie sprawiają, że wnętrze staje się przytulne i sprzyja relaksowi. Wybór odpowiedniego oświetlenia to sztuka. Lampa powinna nie tylko doświetlać, lecz także tworzyć nastrój.

Lampy z abażurami z lnu lub bawełny rozpraszają światło w sposób delikatny i przyjemny dla oka. W strefie relaksu sprawdzą się także lampki z funkcją ściemniania – można dostosować ich intensywność do potrzeb chwili.

Liczba źródeł światła

Zamiast jednej, tradycyjnej lampy sufitowej, lepiej zdecydować się na kilka punktów świetlnych. Przykładowo – lampa podłogowa przy fotelu, nastrojowa lampka na stoliku pomocniczym lub kinkiet z regulowanym ramieniem.

Wysokość lampy

Warto zwrócić uwagę na wysokość źródła światła – lampa przy fotelu powinna oświetlać książkę, ale nie razić w oczy. Dobrze sprawdzają się modele z regulowaną wysokością lub obrotowym kloszem.

Barwa światła

Idealne oświetlenie do sypialni i salonu powinno współgrać z rytmem dnia.

Wieczorem najlepiej sprawdzają się źródła o ciepłej barwie (2700–3000 K), które uspokajają układ nerwowy i przygotowują ciało do snu. Unikaj zimnego, białego światła, które pobudza i utrudnia zasypianie.

 
 

Kolory, zapachy i tekstury – zmysłowa codzienność

Relaks to nie tylko wygoda, lecz także harmonia bodźców. Architekci radzą, aby w salonie otaczać się kolorami, które uspokajają – beże, szarości, pastele, naturalne
odcienie drewna. Lepiej z kolei unikać intensywnych, jaskrawych barw, które z reguły pobudzają i rozpraszają uwagę.

Jeśli chodzi o tkaniny, dobrze jest wybierać te, które przyjemnie otulają skórę: welur, len, miękką bawełnę, wełnę. Pufy tapicerowane imitujące aksamit czy sztruks sprawdzają się jako dodatkowe siedzisko lub podnóżek, na którym można wygodnie wyprostować nogi po całym dniu.

Aby pobudzić wrażenia zmysłowe – do wnętrza wprowadźmy zapach. Świece o aromacie drzewa cedrowego, bergamotki lub kadzidełka palo santo subtelnie otulają przestrzeń. Rytuał obejmujący zapalenie świecy, przykrycie się kocem i popijanie ulubionego napoju może stać się najprzyjemniejszym momentem dnia.

Nie zapominajmy o korzystnym działaniu roślin. Zielone liście mają nie tylko walory estetyczne, ale także oczyszczają powietrze, wprowadzają naturę do wnętrza i sprzyjają relaksowi.

Dużą popularnością cieszą się paprocie, monstery czy fikusy – to dość popularne rośliny, niewymagające intensywnej pielęgnacji.

Najczęstsze błędy przy tworzeniu strefy relaksu – czego unikać?

Jak stworzyć strefę relaksu w domu? Z pozoru wydaje się to proste, jednak kilka błędów może sprawić, że zamiast odpoczynku poczujemy dyskomfort. Oto pułapki, których warto unikać podczas aranżacji miejsca do wyciszenia:

● zbyt twarde siedzisko – kanapa czy fotel mogą wyglądać pięknie, ale jeśli siedzisko jest zbyt twarde, po godzinie siedzenia możemy odczuć dyskomfort. Dlatego przed zakupem warto przetestować mebel – usiądź w nim na kilka minut, sprawdź głębokość siedziska i twardość wypełnienia;

● zimne, białe światło – to jeden z najczęstszych błędów. Lampy o temperaturze barwowej powyżej 4000 K pobudzają układ nerwowy i utrudniają relaks. Wieczorem zaleca się korzystać ze źródła światła o ciepłej barwie (2700–3000 K), które kojarzy się z zachodem słońca i światłem świec;

● za dużo mebli w małej przestrzeni – strefa relaksu to miejsce do oddechu, zbyt wiele mebli, dodatków i dekoracji może przytłoczyć;

● brak miejsca na rozprostowanie nóg – dla jeszcze lepszego relaksu w salonie dobrze jest zainwestować w podnóżki, pufy lub kanapę z szezlongiem lub z funkcją relaks;

● nieodpowiednie kolory – intensywna czerwień, jaskrawa żółć czy neonowa zieleń pobudzają, nie uspokajają. Mocne kolory można wprowadzać subtelnie w formie pojedynczych akcentów – np. poduszki, koce i inne dekoracje;

● zaniedbanie akustyki – trudno odpocząć, gdy każdy dźwięk odbija się echem. Miękkie tkaniny, np. koce, mięsiste zasłony, dywany, pochłaniają hałas i tworzą przytulną atmosferę. To skuteczny trik na wyciszenie wnętrza bez remontu;
● zakupy przez internet – fotel na zdjęciu wygląda idealnie, ale dopiero na żywo możemy przekonać się, czy faktycznie jest wygodny. Dlatego przed zakupem warto testować meble w sklepie.

Jeśli jeszcze nie wiesz, jak ma wyglądać strefa relaksu w salonie – inspiracje znajdziesz w salonach Livingroom. Oprócz tego możesz także przetestować meble, dotknąć tkanin i poczuć ich miękkość. Nasi doradcy pomogą Ci urządzić funkcjonalne i wygodne wnętrza.

 
 

Napisz
do nas

Formularz
Kontaktowy

Masz pytania? Potrzebujesz pomocy? Napisz do nas, odpowiemy jak najszybciej to możliwe.

Napisz
do nas

Formularz
Kontaktowy

Masz pytania? Potrzebujesz pomocy? Napisz do nas, odpowiemy jak najszybciej to możliwe.

Napisz
do nas

Formularz
Kontaktowy

Interesuje cię cena tego produktu? Napisz do wybranego przez Ciebie salonu a odpowiemy jak najszybciej to możliwe.

Informacja

Napisz
do nas

Formularz
Kontaktowy

Masz pytania? Potrzebujesz pomocy? Napisz do nas, odpowiemy jak najszybciej to możliwe.

Napisz
do nas

Formularz
Kontaktowy

Masz pytania? Potrzebujesz pomocy? Napisz do nas, odpowiemy jak najszybciej to możliwe.

Napisz
do nas

Formularz
Kontaktowy

Masz pytania? Potrzebujesz pomocy? Napisz do nas, odpowiemy jak najszybciej to możliwe.

Napisz
do nas

Formularz
Kontaktowy

Masz pytania? Potrzebujesz pomocy? Napisz do nas, odpowiemy jak najszybciej to możliwe.